Główna | Rejestracja | Wejdź | RSSŚroda, 2018-08-15, 6:54:52

Publiczna Szkoła Podstawowa w Borkowie

Menu witryny
Kategorie sekcji
Moje artykuły [231]
Statystyki

Ogółem online: 1
Gości: 1
Użytkowników: 0

Artykuły

Główna » Artykuły » Moje artykuły

Kraków - Śladami Jadwigi i Władysława

W dniu 7 czerwca 2018r. wczesnym rankiem, bo już o godzinie 6 zebraliśmy się przed szkołą, by udać się na wycieczkę. Drogę spędziliśmy jeszcze nieco przysypiając, ale dzięki temu szybciej nam minęła. W podróży mieliśmy przystanek na stacji, gdzie czekała nas niespodziewana atrakcja. Mogliśmy podziwiać piękne pawie, które prezentowały przed nami swoje pióra.  

Po przyjeździe na miejsce okazało się, że jesteśmy nieco wcześniej. Wolny czas wykorzystaliśmy na odwiedzenie smoka. Był też czas na zrobienie sobie pamiątkowej fotografii. Mimo iż wszyscy wiedzieliśmy, że smok zieje ogniem to niektórzy z nas wystraszyli się, gdy ogień się pojawił.

Następnie wróciliśmy nad Wisłę, gdzie dołączyły do nas panie przewodniczki. Podzieliliśmy się na dwie grupy i rozpoczęliśmy zwiedzanie. Nasza wycieczka po Krakowie odbywała się śladami Króla Jadwigi i Władysława Jagiełły. Przystanęliśmy na ulicy Kanonicznej by podziwiać wzgórze Wawelskie. Pani przewodnik pokazała nam, która część Wawelu jest najstarsza. Na rogu tej ulicy zobaczyliśmy też dom Jana Długosza – kronikarza o którym uczyliśmy (bądź będziemy) się uczyć na lekcjach historii.  Przechodziliśmy również obok mieszkania świętego Jana Pawła II i koło tak zwanego „Okna Papieskiego”.  Odwiedziliśmy kościół św. Piotra i Pawła, przed którym rozpoznaliśmy figury 12 apostołów.  Zwróciliśmy również uwagę na kościół św. Andrzeja stojący nieopodal, z którym związana jest ciekawa historia. W kościele tym od pożaru uratowało się wielu ludzi. W Bazylice ojców Franciszkanów podziwialiśmy witraż S. Wyspiańskiego  „Bóg Ojciec – Stań się!" Ważnym punktem, ze względu na temat przewodni naszej wędrówki, był Uniwersytet Jagielloński. Królowa oddała wszystkie swoje kosztowności na jego budowę. Zwiedziliśmy dziedziniec Collegium Maius. Wspólnie obejrzeliśmy grę Grającego Zegaru. W orszaku poruszają się figury osób związanych z dziejami Akademii Krakowskiej: pedel, królowa Jadwiga, król Władysław Jagiełło, św. Jan z Kęt, Hugon Kołłataj i rektor Stanisław ze Skalbmierza.  Udaliśmy się również pod Collegium Novum Uniwersytetu Krakowskiego i rosnący obok budynku Dąb Wolności. Przy kościele na Piaskach oglądaliśmy kamień, w którym odcisnęła stópkę Jadwiga.

Jak głosi legenda, Królowa Jadwiga często odwiedzała plac budowy świątyni.  Pewnego razu, zauważyła bardzo smutnego kamieniarza. Jako że św. Jadwidze nie był obojętny los zwykłych ludzi, zapytała się, co jest powodem jego zmartwienia. Rzemieślnik wytłumaczył, że ma bardzo chorą żonę, a nie ma pieniędzy na lekarza i opiekę. Królowa Jadwiga bardzo się przejęła historią kamieniarza. Chcąc mu pomóc postawiła swoją stopę na obrabianym właśnie przez mężczyznę kamieniu, a następnie odpięła od swojego trzewika złotą klamrę i podarowała ją smutnemu rzemieślnikowi. Ten ucieszony podziękował Królowej za jej dobroć. Wg jednej z wersji legendy, gdy kamieniarz następnego dnia przyszedł do pracy, na kamieniu zauważył odbicie stopy dokładnie w tym miejscu, gdzie Królowa Jadwiga postawiła swój trzewik w celu odpięcia złotej klamry. Zdziwiony mężczyzna szybko podzielił się innymi ludźmi swoją obserwacją, co zaowocowało wzmożeniem kultu św. Jadwigi Andegaweńskiej wśród jej poddanych. Wiele osób sądziło, że pod dobrocią Królowej nawet kamień mięknie.

Druga wersja tej krakowskiej legendy mówi, że następnego dnia po otrzymaniu złotej klamry kamieniarz na cześć Królowej wykuł w kamieniu odbicie jej stopy, a następnie wmurował go w ścianę świątyni. Gdy pokazał swoje dzieło innym ludziom, Ci nie chcieli uwierzyć, iż to odbicie stopy jest wykonane przez kamieniarza. Zamiast tego pośród poddanych Królowej zaczęła krążyć opowieść o cudzie, dzięki któremu pod stopą św. Jadwigi kamień zachował się jak glina.

 

Niezależnie czy odcisk stopy jest efektem cudu, czy jedynie dziełem wdzięcznego kamieniarza, mogliśmy go podziwiać na ścianie Kościoła Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Krakowie.

Kolejnym etapem naszego zwiedzania były sukiennice, stojący na placu pomnik Adama Mickiewicza oraz Kościół Mariacki. Podziwialiśmy cudowny ołtarz Wita Stwosza. Poznaliśmy historię pomocnika rzeźbiarza, a także historię żółtej ciżemki. Posłuchaliśmy również Hejnału granego z wieży Mariackiej na cztery strony świta. Odwiedziliśmy pomnik Jadwigi i Władysława pod którym również zrobiliśmy sobie pamiątkowe fotografie.  Po obiedzie udaliśmy się jeszcze by zobaczyć sarkofag Króla Jadwigi. Mieliśmy również okazję zobaczyć i dotknąć dzwonu Zygmunta.  Ostatnim elementem naszej wycieczki był zakup pamiątek – temu zajęciu oddaliśmy się z wielkim entuzjazmem.

W drodze powrotnej dzieliliśmy się wrażeniami i oglądaliśmy zakupione pamiątki. Rozmawialiśmy, śmialiśmy się i śpiewaliśmy. Klasy starsze postanowiły zaś zagrać w UNO. Znów po drodze odwiedziliśmy naszych przyjaciół – piękne pawie. Jedna z naszych koleżanek znalazła nawet pawie pióro. Droga powrotna szybko nam minęła. Była to wycieczka pełna wrażeń.

































































Kategoria: Moje artykuły | Dodał: szkolaborkow (2018-06-19)
Wyświetleń: 57
Formularz logowania
Wyszukiwanie
Przyjaciele witryny
  • Załóż darmową stronę
  • Internetowy pulpit
  • Darmowe gry online
  • Szkolenia wideo
  • Wszystkie znaczniki HTML
  • Zestawy przeglądarek

  • Copyright MyCorp © 2018
    Stwórz bezpłatną stronę www za pomocą uCoz